×

Dobre bo polskie - czyli o nowościach w mojej kosmetyczce.


Witajcie kochani i kochane bardzo serdecznie! Wiem, że ostatnio bywam tutaj trochę nieregularnie - postaram się, aby w najbliższym czasie było moich postów trochę więcej. Wszystko to jest spowodowane przeprowadzką, która w moje życie wprowadziła lekki chaos, a dodatkowo złe samopoczucie w ostatnim czasie(mam nadzieję, że szybko minie). Jednak w bałaganie tych wszystkich drobnych problemów staram się znaleźć troszkę czasu, aby móc napisać tutaj do Was chociaż raz w tygodniu(o losie, to zdecydowanie za mało!). Mam trylion pomysłów w głowie na nowe posty, obym tylko miała więcej czasu :( Ale już nie zanudzam i przechodzę do głównego tematu dzisiejszego postu, a mianowicie do nowości w mojej kosmetyczce od marki Ziaja!:)
Każda z Was zapewne posiada swoją ulubioną markę, po której kosmetyki sięga bardzo chętnie i której kosmetyki nigdy Was nie zawiodły(no dobra, bez przesady, chyba takiej nie ma :P). Właśnie jedną z takich w moim odczuciu jest polska firma Ziaja - nie dość, że jakościowo posiadają naprawdę bardzo dobre produkty, to w dodatku są tanie(myślę, że spokojnie można powiedzieć "na każdą kieszeń"). Oczywiście chodzi mi tutaj o te serie podstawowe, bo profesjonalne są nieco droższe, jednak nigdy nie miałam z nimi do czynienia. Kosmetyki Ziaja możecie dostać w praktycznie każdej drogerii, ale także w ich stacjonarnych sklepach, który w moim mieście na szczęście się znajduje. bo wiele produktów niestety znajdziecie właśnie tylko tam. Ostatnio wybrałam się po moje ulubione maseczki, jednak wiadomo, że oprócz nich znalazłam jeszcze kilka kosmetyków(bo wiadomo "kończy mi się to..i jeszcze to..":D).

Bio-żel pod oczy i na powieki kojący, ze świetlikiem.
Uważam, że nie potrzebuję stosować jeszcze typowo nawilżających kremów pod oczy(nie mówiąc już o przeciwzmarszczkowych), jednak postanowiłam sobie sprawić taki przyjemny produkt, który rzeczywiście koi skórę pod oczami i na powiekach. W moim odczuciu przynosi ulgę i delikatnie chłodzi, dlatego myślę, że świetnie nadaję się dla młodych dziewczyn. Hitem jest to, że kosztuje nie całe 5 zł! Producent pisze, że nawilża skórę- osobiście nie mam problemów z przesuszoną skórą wokół oczu, więc ciężko jest mi to stwierdzić. Produkt przeznaczony dla osób w każdym wieku. Zawiera także prowitaminę B5.

Kremowe mydło do rąk Moringa z kokosem.
Bardzo polubiłam się z tymi mydełkami, obecnie jest to moje trzecie :) Dwa poprzednie były o konsystencji żelowej i zapachy były bardziej letnie, natomiast to jest już takie typowo otulające(nie wiem czemu, zapach kokosa kojarzy mi się z zimą!). Nie wysusza dłoni i jest całkiem wydajne - kosztuje ok. 6 zł.

Krem do rąk z ceramidami i koncentratem lipidowym.
Nigdy nie miałam od nich żadnego kremu do rąk. Na razie czekam, aż wykończę obecny, ale jestem bardzo ciekawa, jak będzie się sprawdzał :) Kosztował nie całe 4 zł.

Krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc.
Za krótko go używam, żeby coś konkretnego o nim powiedzieć. Jeśli uznam, że się sprawdza, to na pewno dam Wam znać. Jak na razie mogę stwierdzić, że ma ładny zapach, lekką konsystencję i nie zapycha. Zawiera 3% kwasu migdałowego i ma za zadanie przywrócić skórze naturalną równowagę i świeżość. Ogólnie seria "liście manuka" ma całkiem dobre opinie, posiadam także tonik, z którego jestem całkiem zadowolona. No zobaczymy. Jego koszt to ok.11 zł.

 Maseczki - dotleniająca i nawilżająca.
O nich chyba nie muszę za dużo mówić, myślę, że każda z Was miała z nimi styczność. Kupiłam nawilżającą, ze względu na dziwne suche skórki(!), które porobiły się na mojej twarzy(nigdy takich nie miałam). Ostatnio bardzo popsuła mi się cera, chyba po lekach, które przez jakiś czas brałam i staram się ją teraz ratować czym się da :( Ale nie o tym! Lubię także tą oczyszczającą(chyba z szarą glinką). Te z innych serii też są całkiem w porządku, np. różana z kwasem hialuronowym.

Jestem przekonana, że Wy także uwielbiacie, albo przynajmniej lubicie naszą polską Ziaję :) A może macie jakieś produkty godne polecenia tej firmy? Do następnego razu! :)

2 komentarze:

  1. Z tych produktów znam krem z liściami manuka oraz maseczki, które są rewelacyjne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziaja - liście manuka - super !:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger