×

Hybrydomania - klasyczne krótkie pazurki


Najlepsze pomysły na posty przychodzą mi ot tak, nagle! Dlatego też dzisiaj notka o przyjemniej luźnej tematyce- hybrydach. Jakiś czas temu stałam się posiadaczką swojego osobistego zestawu "Semilaców". Jeszcze się uczę, ale myślę, że za każdym razem wychodzi mi to coraz lepiej. Niestety długie pazurki musiałam zastąpić króciutkimi, gdyż taki jest wymóg na zajęcia praktyczne, które zaczynam w tym semestrze. Bardzo nad tym ubolewam, ale wiem, że w tym zawodzie jest to bardzo ważne. Jednak nie oznacza to, że krótkie paznokcie nie mogą wyglądać ładnie - wręcz przeciwnie :)



Manicure zaczęłam standardowo od nałożenia bazy, bez której żadne hybrydy nie mają miejsca bytu. Mam lampę ledową, dlatego też wystarczy zaledwie 30 sekund. Nakładam bardzo cieniutką warstwę na wszystkie paznokcie.


Tym razem miałam ochotę postawić na coś klasycznego i delikatnego, dlatego też mój wybór padł na kolor 051 french beige milk. Muszę przyznać, że lakier prześwituje, więc nałożyłam 3 cieniutkie warstwy. Każdą utwardzałam również 30 sekund.


Oczywiście nie mogłam obyć się bez małego akcentu, dlatego też na serdeczny paznokieć nałożyłam grejpfrutowy pyłek holograficzny Indigo.


Na koniec wszystkie pazurki pokryłam topem utwardzonym 30 sekund, pamiętając o dokładnym pokryciu górnych części paznokcia, gdzie lakier ma tendencje do ścierania się.

Oczywiście przed i po skończonym manicure paznokcie przemyłam cleanerem.


Lampa bardzo wysusza moje skórki, więc pokrywam je cienką warstwą oliwki z Golden Rose.


I tak wygląda efekt końcowy - prosto, schludnie i klasycznie. Niestety zdjęcie nie odzwierciedla tak dobrze efektu holograficznego, ale musicie uwierzyć mi na słowo, że jest piękny!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger