×

INVEO SERUM DO RZĘS I PŁYN DO DEMAKIJAŻU - RECENZJA PO 7 TYGODNIACH STOSOWANIA


Piękne rzęsy, która z nas o takich nie marzy? Często kupujemy produkty, które w ogóle nie pomagają lub zwyczajnie nas uczulają, dlatego rezygnujemy z ich dalszego używania. We wrześniu dzięki firmie Inveo miałam możliwość zacząć testować dwa hipoalergiczne produkty - odżywkę od rzęs oraz delikatny lotion na bazie wody micelarnej do demakijażu oczu.
DELIKATNY LOTION NA BAZIE WODY MICELARNEJ DO DEMAKIJAŻU OCZU.


Zacznę od tego produktu, bo producent pisze, że należy go oczywiście stosować przed nałożeniem serum do rzęs. Niestety produkt skończył mi się już po miesiącu codziennego używania, gdyż zawierał tylko 50ml. Nawilżający, łagodzący, z d-panthenolem i gliceryną. Obiecujące prawda? Jeżeli chodzi o samo działanie preparatu to byłam naprawdę zadowolona. Świetnie zmywał makijaż, nawet ten wodoodporny, nie musiałam się z nim długo bawić. Niestety, podrażnił moje bardzo wrażliwe oczy. Zaraz po użyciu piekły i były czerwone. Co nie zmienia faktu, że jest to naprawdę dobrze radzący sobie z makijażem kosmetyk. Być może dla osób nie tak wrażliwych jak ja sprawdzi się genialnie. Ja na pewno więcej po niego nie sięgnę. 

SERUM PRZYSPIESZAJĄCE WZROST RZĘS


Za to ten kosmetyk stał się moim ulubieńcem! Bardzo poręczne, malutkie opakowanie z cienkim, precyzyjnym pędzelkiem.


Serum stosuję już siódmy tydzień i jestem zachwycona! Znacznie urosły mi rzęsy, są wzmocnione i wydaje mi się, że nawet bardziej czarne. Pięknie wyglądają pomalowane tuszem, ale także sama bez żadnego produktu. Na pierwsze efekty musiałam troszkę poczekać i jak po 3 tygodniach nie zauważyłam praktycznie żadnych rezultatów pomyślałam "Oj, chyba się nie polubimy". Nagle po ok.4-5 tygodniach wystąpił totalny wysyp nowych rzęs! I strasznie szybko zaczęły rosnąć. 
Produkt nie podrażnia mi oczu, nie uczula, wszystko jest z nimi w porządku. Myślę, że po skończeniu kuracji jeszcze kiedyś wrócę do tej odżywki, ale mam ochotę przetestować też coś innego :) Jeżeli jesteście nią zainteresowane to widziałam ją w Rossmannie za ok. 60 zł.

EFEKTY KURACJI PO 7 TYGODNIACH 

5 DNI PO ROZPOCZĘCIU(NIE WIDAĆ ŻADNEJ ZMIANY CO DO WZROSTU)

PO 6 TYGODNIACH(PO 7 WYGLĄDAJĄ PRAKTYCZNIE TAK SAMO, TYLE, ŻE JEST ICH MINIMALNIE WIĘCEJ, DLATEGO JUŻ NIE ROBIŁAM ZDJĘCIA)

PODSUMOWANIE
W moim odczuciu oba produkty - płyn do demakijażu, jak i serum do rzęs spełniają swoją rolę. Jednak to pierwsze nie nadaje się do szczególnie wrażliwych oczu, gdyż naprawdę podrażnia. Za to serum ma same plusy, jestem nim ogromnie miło zaskoczona i z niego zadowolona! 

Słyszałyście o tych produktach?

51 komentarzy:

  1. Uważnie aplikuj serum do rzęs, bo już Ci się pojawiły takie małe rzęski w kąciku oka - miałam ten sam problem, dodatkowo nad linią rzęs pojawiła mi się jakby druga i miałam problem z malowaniem kreski nawet :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie wina aplikacji, po prostu często zdarza mi się trzeć oczy i pewnie roznoszę :D ale i tak teraz już nic nie zrobię :)

      Usuń
  2. W sumie efekt nie jest jakoś powalający na kolana. Ja akurat używam Realash już trzeci miesiąc i rzęsy sięgają mi już brwi! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jeszcze nie całe dwa miesiące, uważam że po takim czasie jest spoko. Bałabym się używać realash bo podobno może uszkodzić wzrok :(

      Usuń
  3. Miałam to serum i byłam z niego bardzo zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serum mogłabym wypróbować, natomiast płyn do demakijażu nie koniecznie, moje oczy są bardzo wrażliwe;( nawet żeli do twarzy używać nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że duża większość osób może tak na niego reagować. Ojej, to rzeczywiście mega masz wrażliwe oczy!

      Usuń
  5. Efekt mi się podoba :) A sama bałabym się używać płynu, ponieważ mam wrażliwe oczy i noszę okulary :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie stosowałam nigdy serum, fajnie, że jesteś zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lotionu do demakijażu raczej nie kupię, ponieważ mam bardzo wrażliwe oczy... jeżeli u Ciebie wywołał pieczenie i zaczerwienienie to u mnie na pewno będzie tak samo :( ale serum z przyjemnością przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tak podrażnia, bo naprawdę dobry produkt :(

      Usuń
  8. Nigdy nie stosowałam takie serum, ale ty skuteczne mnie zachęciłaś. Mam słabe, cienkie i krótkie rzęsy, a słowa "wysyp rzęs" brzmią bardzo obiecująco :). Ciekawa jestem tylko, jak jest skład tego kosmetyku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aqua, Bimatoprost Reprotox B1, Euphrasia Officialis Extract, Sodium Chloride, Alcohol Denat., Benzalkonium Chloride- znalazłam na internecie, bo opakowanie już niestety wyrzuciłam :( Może nie jest jakiś najlepszy, ale w porównaniu do tych innych odżywek, które są na rynku nie jest zły :)

      Usuń
  9. nie stosowałam żadnych odżywek ani serum i raczej nie zamierzam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja drugi raz, ale wiadomo, każdy ma na ten temat inne zdanie :D

      Usuń
  10. Serum faktycznie fajne, widzę efekty niestety płyn podrażnia oczy i szczypie w nie

    OdpowiedzUsuń
  11. Serum kuszące.. tym bardziej, że widzisz efekty :-) Ale w składzie widzę Bimatoprost.. to już nie koniecznie fajnie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W większości odżywek występuje ten składnik niestety :(

      Usuń
  12. U mnie również pojawiła się recenzja o tym serum i efekty są bardzo widoczne ;) Myślę ze godne uwagi, bo skuteczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam swoje rzęsy gęste, czarne i długie więc wystarczy świetna maskara :) U Ciebie efekty są widocznie i bardzo ładne :) Szkoda, że płyn podrażnił Ci oczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Też bym chciała mieć swoje takie rzęsy :(

      Usuń
  14. Uwielbiam oglądać efekty jakie dają takie cuda, ja niestety jestem niekonsekwentna i niesystematyczna ;D ;( Dlatego raczej nie sięgam po sera do rzes ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tutaj potrzeba trochę samodyscypliny :)

      Usuń
  15. serum się u mnie kompletnie nie sprawdziło, za to odżywka rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super efekt, serum widzę, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie to serum bardzo mocno uczuliło i podrażniło także uważaj!
    obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze :( Ale myślę, że jak przez prawie 2 miesiące nic się nie dzieje to chyba mnie już nie uczuli..

      Usuń
  18. Serum dało u mnie świetne efekty, ale po zakończeniu kuracji wszystko zaczęło wracać do stanu wcześniejszego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz widzę tę markę... Ja szczerze mówiąc już przestałam stosować tego typu specyfiki bo niestety później i tak wszystko wraca do normy i kółko nam się zamyka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zdaję sobie z tego sprawę :(

      Usuń
  20. Pierwszy raz widzę tą markę ! Serum fajnie zagęszcza rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszałam dużo o tego typu serum, ale jeszcze nie używałam a widzę że warto przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czuję, że moje oczy by tego nie przeżyły :)
    Mało co nie doprowadza ich do łzawienia :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam delikatne oczy, a póki co to serum sprawuje się świetnie. Trzeba być ostrożnym przy nakładaniu, ale aplikator w niczym nie utrudnia nakładania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też mam delikatne, dlatego jestem pozytywnie zaskoczona :)

      Usuń
  24. witam, wspaniały blog. będę częściej zaglądać.
    zapraszam do siebie, liczę na komentarz.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jestem z niego też bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger