×

Nacomi - Mydło czarne 100% naturalne


Kochani, doszłam do wniosku, że będę teraz pisała głównie o tych produktach z dobrym składem. Nie chcę Wam polecać czegoś, co teoretycznie nie robi mi krzywdy, ale kiedy widzę substancje w nim zawarte to łapię się za głowę. Chciałabym, żeby co raz więcej osób było świadomych tego, jak ważne jest czytanie etykiet i to, co na siebie nakładamy. Powoli przestawiam się na same takie produkty, chociaż sporo mam też takich, w których skład krzyczy z daleka, jednak nie chcę ich wyrzucać, dlatego na pewno jeszcze nie raz coś takiego się pojawi. Poza tym dalej będę prowadziła "etykiety pod lupą", a tam piszę głównie o takich kosmetykach. To tak tytułem wstępu. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję czarnego mydła od Nacomi


"Mydło czarne produkowane jest ze zmiażdżonych oliwek i wody w Maroku. Działa jak peeling enzymatyczny. Złuszcza i oczyszcza skórę. Idealnie przygotowuje twarz i ciało do dalszej pielęgnacji. Polecany do stosowania przed zabiegami."

Aqua - woda
Olea Europea(oliwka europejska) - łagodna substancja złuszczająca
Potassium Hydroxyde(wodorotlenek potasu) - regulator pH


100 ml pojemniczek z czarną, gęstą substancją o bardzo roślinnym, niezbyt przyjemnym zapachu. Kupiłam go z myślą o peelingu enzymatycznym, ponieważ szukałam jakiegoś dobrego kosmetyku tego rodzaju. O czarnym mydle słyszałam wiele dobrych opinii, więc postanowiłam spróbować. W Hebe akurat była promocja za 9,99zł (regularna cena to ok. 15zł). Wystarczy niewielka ilość zwilżona odrobiną wody, aby rozprowadzić go na całą twarz. Po 10 minutach zmywam letnią wodą. Jaki jest efekt? Skóra jest lekko ściągnięta (w moim odczuciu to chwilowy efekt), dobrze oczyszczona, rozjaśniona i wygładzona. Nie powoduje żadnego uczulenia ani podrażnienia. Jestem z niego zadowolona! Produkt polecany do każdego typu cery, poza tym jest wielofunkcyjny, gdyż nadaje się także do ciała. 

Znacie jeszcze jakieś inne zastosowania czarnego mydła? Dajcie znać :)

62 komentarze:

  1. Muszę je wypróbować! Dobrze, że ma tak krótki skład, bo czasami te "czarne mydła" potrafią zawierać połowę tablicy Mendelejewa :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czarne mydło. Z Nacomi jeszcze nie używałam, ale am w zapasach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, jak będzie Ci się sprawdzać ;)

      Usuń
  3. Ja obecnie korzystam z wersji z eukaliptusem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ulubieniec ! Ostatnio mi się skończył wiec koniecznie będę musiała się w niego zaopatrzyć po raz x :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to dopiero pierwsze opakowanie, ale czuję, że nie ostatnie :D

      Usuń
  5. Uwielbiam, obecnie używam z Babuszki Agafi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o nim wiele dobrego, może jak mi się skończy obecne to wypróbuję ;)

      Usuń
  6. Czarne mydełko od kilku miesięcy jest moim must have <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Z racji mojej wrażliwej skóry staram się nie używać peelingów z grudkami i stawiam na ten enzymatyczne :) O mydle słyszałam, ale jeszcze nie używałam. Podejrzewam się wkrótce się skuszę i będę stosować tak samo jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo, w grę wchodzą tylko peelingi enzymatyczne :) Polecam, myślę, że się nie zawiedziesz!

      Usuń
  8. Pierwszy raz słyszę o czymś takim jak czarne mydło:) Ale jeśli chodzi o naturalne kosmetyki to zawsze jestem na TAK! Będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam to mydło tylko w większej pojemności (200ml), bo nie wiedziałam, że są mniejsze :) U mnie bardzo fajnie się sprawdza, super oczyszcza skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a ja nie wiedziałam, że jest też większe :D

      Usuń
  10. Sporo słyszałam o czarnym mydle, ale nigdy wcześniej nie miałam. Muszę w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się trochę do tego przymierzałam :)

      Usuń
  11. jest na mojej liście do wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sto procent naturalne- to coś dla mnie! :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam z nim styczności, ale to się zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam i bardzo je lubię, skóra aż skrzypi od czystości :P

    OdpowiedzUsuń
  15. też się w końcu na nie skusiłam, nie mogę doczekać się testów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  16. Jeszcze nigdy nie miałam czarnego mydła, ale planuję jego zakup razem z rękawicą Kessa! :D Ja też pomału przestawiam się na kosmetyki z lepszym składem, chociaż w moich zapasach nadal można znaleźć produkty z kiepskimi składnikami...cóż, wyrzucać nie będę, ale drugi raz kupować też nie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo :) U mnie największy problem jest z kolorówką, mam za dużo tego, żeby wyrzucać..

      Usuń
  17. Często przechodzę w drogerii obok stoiska Nacomi i jeszcze na nic się nie skusiłam. Może zaopatrzę się w takiego cudaka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają bardzo fajne produkty, warto wypróbować :)

      Usuń
  18. Jeszcze nigdy nie stosowałam czarnego mydła, ale po przeczytaniu Twojej recenzji chyba się skuszę na zakup tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Używam tego mydła i jestem zachwycona. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam jedynie czarne mydło Bani Agafii, ale uwielbiam ten rodzaj produktu. Zdecydowane odkrycie roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też o nim słyszałam, na pewno kiedyś wypróbuję :)

      Usuń
  21. Muszę kupić, choć konsystencja dla mnie nie fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też na początku nie odpowiadała :)

      Usuń
  22. Jeszcze nigdy nie używałam czarnego mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawi mnie jakby się u mnie sprawdziło czarne mydło, dużo dobrego o nim czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie musisz przetestować :)

      Usuń
  24. Koleżanka od dłuższego czasu namawia mnie na to mydło :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam ale dużo o nim czytałam i jest na mojej liście must have
    obseruje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno ma też przeciwników, chociaż ja nie spotkałam się jeszcze z negatywną opinią :)

      Usuń
  26. Kusi! Chyba muszę kupić, bo juz na wielu blogach czytam i czytam i wciaz sie zastanawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też tak miałam :D Aż w końcu promocja je do mnie przyciągnęła!

      Usuń
  27. Widziałam je już gdzieś kiedyś i od tamtej pory mam na nie chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będziesz miała okazję to wypróbuj:)

      Usuń
  28. Najlepiej używać go w miękkiej wodzie oczyszczonej z chloru i fluoru - mam taką w domu dzięki filtrowi prysznicowo-kąpielowemu z systemem kdf.

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam tą firmę! Ich czarne mydło jest jednym z moich faworytów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, większość mają świetnych produktów:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger