×

Etykiety pod lupą: Green Pharmacy - Balsam do włosów przeciw wypadaniu


Jedna z czytelniczek prosiła mnie o analizę składu serum od Alterry, niestety mam wrażenie, że jest on wycofany ze sprzedaży, bo na stronie Rossmanna nie mogła go znaleźć, ktoś coś wie na ten temat? Dlatego dzisiaj produkt jednej z firm, której kosmetyki często kojarzone są z naturalnymi, a absolutnie takie nie są! Będzie to Green Pharmacy - Balsam do włosów przeciw wypadaniu.
SKŁAD
składniki naturalne, składniki pochodzenia chemicznego, uwaga, substancje, które mogą, ale nie muszą być szkodliwe 

Aqua -woda
Cetearyl Alcohol - emolient, substancja powierzchniowo czynna, jeden z "dobrych" alkoholi dla włosów 
Cetrimonium chloride - konserwant, substancja lekko myjąca, zapobiega elektryzowaniu włosów
Ceteareth-20 - emulgator, substanja myjąca, pianotwórcza 
Arctium Lappa Root Extract(ekstrakt z korzenia łopianu większego) - zapobiega wypadaniu włosów, zawiera prebiotyk, odżywia i wzmacnia włosy 
Paraffinum Liquidum - w produktach do włosów parafina ma za zadanie tworzyć okluzję i pomagać w nawilżeniu, jednak nie u wszystkich osób się to sprawdza. Może obciążyć włosy i wzmożyć wypadnie, dlatego nie nakładamy produktów z parafiną w składzie na skórę głowy.
Behentrimonium Chloride - substancja aktywnie myjąca, może podrażniać skórę, powodować wypadanie włosów czy łupież i obciążenie 
Cyclotetrasiloxane - silikon lotny, czyli odparowujący z włosów, łatwy do zmycia, silikony jednym włosom mogą szkodzić, innym wręcz przeciwnie. Powinniśmy wystrzegać się tych trudnych do usunięcia, natomiast w tym wypadku jak tutaj silikon tworzy poniekąd warstwę ochronną dla włosa, co nie oznacza, że nie może obciążać. 
Dimethiconol - silikon rozpuszczalny w wodzie, łatwo zmyjemy go delikatnym szamponem. Ochrania włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Patrz jak wyżej.
Citric Acid - konserwant, ma pochodzenie naturalne, wspomaga działanie innych substancji aktywnych 
Parfum - zapach, alergicy uwaga!
Propylene Glycol - alkohol, substancja teoretycznie uznana za bezpieczną, jednak może powodować podrażnienie skóry i oczu oraz alergie 
Sodium Benzoate - ekologiczny konserwant, dopuszczony do stosowania w kosmetykach organicznych. Nie działa drażniąco 
Benzyl Alcohol - uznawany za "zły" alkohol w kosmetykach do włosów, jego długotrwałe używanie może zmatowić i puszyć włosy oraz powodować podrażnienia. 
Methylchloroisothiazolinone - konserwant, może powodować alergie i silne podrażnienia skóry
Methylisothiazolinone - konserwant, może powodować alergie i silne podrażnienie skóry 
Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowej, uwaga alergicy!
Linalool - składnik kompozycji zapachowej, uwaga alergicy!

Jak widać balsam ma zapobiegać wypadaniu włosów, a tymczasem znajdziemy tutaj składniki, które mogą je nasilić. Ja jestem na nie :) A co Wy myślicie o tym produkcie? Używał ktoś z Was?

76 komentarzy:

  1. Skład tak naturalny jak z koziej d... trąbka :D więcej już nie zwrócę uwagi na te firmę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :D Ja tylko miałam ten jeden produkt, za czasów, kiedy jeszcze nie znałam się na składach i ostatnio znalazłam, już na szczęście jest w koszu :D

      Usuń
  2. Ja miałam dwa produkty do włosów z tej firmy i jak dla mnie były świetne! Ten szampon sprawdził mi się znakomicie.
    Diamentowe myśli - klik
    Zapraszam na nowy post!
    Zostaw link do bloga, a na pewno wpadnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest jak się nie czyta postów tylko zdjęcia ogląda :D hehe :)

      Usuń
  3. Bardzo fajna i przydatna seria! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że ja rzadko analizuję składy. Do włosów częściej pasują mi te profesjonalne, które nie powalają składem, a jednak u mnie działają. NAtomiast z naturalnymi bywa różnie.
    Ale w przypadku GP nie spodziewałabym się takich kwiatków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A warto dla własnego zdrowia :) U mnie też nie zawsze naturalne się sprawdzają. A ja jakoś się nie zdziwiłam :D

      Usuń
  5. Nigdy go nie miałam :P Mi większość szamponów szkodzi niestety :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie szampon, coś jak odżywka :)

      Usuń
  6. Nigdy nie używałam kosmetyków z tej serii i chyba na dobre mi to wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie to wszystko pogrupowałaś kolorami. Kiedyś zaintrygowała mnie ta firma ale lepiej wyszło, że nie kupiłam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic nie wiem, czy wycofali go z Rossmann-a, szkoda że wypadł słabo ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś go miałam, ale nie zdziałał jakichś cudów na moich włosach:) Fajny blog, dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale mnie to nie dziwi :D Dziękuję :)

      Usuń
  10. Używałam i jedyne co od niego dostałam to uczulenie i tak mnie głowa swędziała że myślałam że oszaleje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, nic dziwnego, jak taki skład!

      Usuń
  11. Nigdy nie używałam tego produktu i raczej po niego nie sięgnę :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam okazję wypróbować balsam tej firmy i zrobił z moich włosów takie siano że brak słów :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale drażni mnie trochę ze na ich szamponach jest informacja o braku sls, a w jego miejscu jest podobny detergent. ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to norma u większości firm, ale fakt, nie powinni wprowadzać klienta w błąd ;/

      Usuń
  14. Miałam go kiedyś, ale widocznie nie działał, bo zdążyłam o nim zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  15. Za tę cenę nie oczekiwałabym niewiadomo czego :) firma idzie w stronę natury, ale naturalna nie jest :P z pewnością ma lepszy skład od Eveline :)

    Pozdrawiam
    www.kobieca-strefa.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam sporo tanich produktów z dobrym składem, więc cena akurat nie gra tutaj roli :D To jest prawda ;)

      Usuń
  16. Słaby skład ;/

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Skład nie powala, nie miałam i raczej nie sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam i raczej się to nie zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam go kiedyś i sprawdzał się dobrze, ale było to sporo czasu temu, nie znałam się wtedy na niczym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja użyłam go kilka razy, ale mi nie przypasował, włosy były trochę jak siano :D

      Usuń
  20. Jeszcze go nie miałam i jakoś nie planuje. Miałam szampon i dobrze się u mnie spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No lepiej nie kupuj, bo jeszcze Ci zaszkodzi :D

      Usuń
  21. Nie słyszałam wcześniej o tym balsamie do włosów :) Ciekawe, czy naprawdę czyni cuda na głowie, raczej sceptycznie podchodzę do takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc po składzie to nie sądzę :D

      Usuń
  22. O matko, weź tutaj nie znaj się na składach to sobie można tylko zaszkodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Aż mnie przeraża, ile chemii wcześniej na siebie pakowałam :/

      Usuń
  23. Miałam ziołowy szampon tej marki, ale nie za dobrze się u mnie spisał.

    OdpowiedzUsuń
  24. Akurat jego nie miałam i w sumie z tego co widzę nie mam czego żałować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie oceniam kosmetyków po składach, bo w laboratorium najlepiej wiedzą, czy skład jest w porządku, ale na pewno są kosmetyki, które mają więcej substancji aktywnych i lepiej pomogą w powstrzymaniu wypadania niż ten balsam. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie zgadzam się z tym, to tak samo jak z produktami spożywczymi,też producenci wiedzą najlepiej co nam nie zaszkodzi? Raczej nie :D

      Usuń
  26. O rany, a ja kupuję sporo produktów tej marki. Jak to pozory mogą mylić.

    OdpowiedzUsuń
  27. Skład bez szału, kiedyś kupowałam produkty tej firmy i strasznie źle wychodziły na tym moje włosy niestety... Już wiem dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam taki tylko że inny ;D
    To znaczy nie inny, mam z olejem arganowym. Będę próbować.
    Skład ma praktycznie identyczny :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam tego produktu, chociaż kilka innych tej firmy używałam np. szamponu do włosów przetłuszczających się u nasady i suchych na końcach ale ogólnie słabo się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie podobnie wychodzą składowo :(

      Usuń
  30. Jeśli chodzi o Green Pharmacy, to chyba składy wszystkich ich "naturalnych" kosmetyków wyglądają podobnie :P U mnie sprawdzają się tylko ich szampony z SLS, używałam ich raz na dwa tygodnie do mocnego oczyszczania skóry głowy i włosów i nie narzekałam - były super :D

    Lubię czytać takie posty z analizą składu ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No raz na dwa tygodnie to nie zaszkodzi, sama tak robię ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  31. Trafnie podsumowałaś, skład zaprzecza przeznaczeniu szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  32. moje włosy są dziwne i kosmetyki z dobrym składem im nie służą ;/ Green Pharmacy mimo dość przeciętnego składu też moim włosom nie robi dobrze ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy też nie lubią tylko kosmetyków z dobrymi składami, dlatego muszę je jakoś czasem wspomagać :)

      Usuń
  33. nie znam tego produktu. I może to dobrze. Skład nie zachwyca :(

    OdpowiedzUsuń
  34. O rany, aż się włos jeży na głowie taki skład. Miałam ten produkt kiedyś i wydawał się całkiem ok. Teraz na pewno po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, producenci nieźle manipulują ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger