×

ZUŻYCIA LUTY 2017

Kolejny miesiąc już prawie za nami, strasznie ten czas szybko leci! U Was też dzisiaj była taka piękna pogoda? Aż się chce żyć! Jak co miesiąc mam Wam do pokazania produkty, które udało mi się zużyć. Sporo fajnych, jeden mniej i od niego właśnie zacznę. 
Veet precyzyjne plastry z woskiem do twarzy 
Kupiłam je już dawno dawno, ale skład mają niezbyt fajny, oczywiście "natural" jest tylko chwytem marketingowym, bo niczego wspólnego z naturą ten produkt nie ma ;) Używałam go głównie do nadania ładnego kształtu brwiom. Efekt nie utrzymywał się do 28 dni jak to zapewnia producent, przynajmniej u mnie - po 1,5 tygodnia trzeba było robić zabieg od nowa. Więcej na pewno się u mnie nie pojawią.

Facelle chusteczki do higieny intymnej 
Lubię ich używać podczas kobiecych dni ;) Świetnie odświeżają, mają fajny skład i są nie drogie. Czego chcieć więcej! 

Tami bawełniane chusteczki
To już standard, pokazuję je w każdym denku :D 

Alterra olejek do ciała limonka i oliwka 
Całkiem przyjemny, ładnie pachnie, jednak ja raczej do niego nie wrócę, bo nie nawilża skóry na długo.

Nacomi bioaktywny peeling kokosowy
Genialny produkt! W tej chwili mój numer 1 wśród wszystkich peelingów, jakie miałam. Na pewno jeszcze nie raz do niego wrócę. Więcej o nim przeczytacie tutaj.

The secret soap store krem do rąk winogronowy 
Bardzo się z nim polubiłam. Dobrze regeneruje dłonie i je nawilża, skład ma całkiem fajny.. Myślę, że kiedyś wypróbuję innych wariantów tych kremów. Na drugim miejscu w składzie jest masło shea, więc możecie sobie wyobrazić, jaki jest treściwy. 

Próbki produktów:
Marilou Bio maseczka oczyszczająca z zieloną glinką
Bio IQ intensywnie nawilżający krem do twarzy
Maseczka jest genialna i w najbliższym czasie planuję zakup pełnowymiarowego opakowania. Natomiast o kremie za dużo nie mogę powiedzieć, bo nie potrafię stwierdzić,czy jest dobry po kilku użyciach. Wydaje się całkiem w porządku. 

Perfumy Roberto Cavalii Acqua
Kiedyś był to jeden z moich ulubionych zapachów, obecnie lubię go już trochę mniej. Nie spodoba się on każdemu, jest taki jakby mydlany, trochę morski. Jeżeli jesteście zainteresowani to dawno daaaawno pisałam jego recenzję - o tutaj.

Organique żel do mycia twarzy
Fajny, ale szału u mnie nie zrobił. Miałam wiele podobnych produktów tego typu. Jak dla mnie taki zwykły, dobrze oczyszcza, nie wysusza i to chyba tyle. Skład ma dobry, ale cena dosyć wysoka, bo 79zł za 200ml. 

Widzę, że z miesiąca na miesiąc co raz mniej u mnie tych zużyć. A jak u Was? 
Jutro wybieram się na fajne wydarzenie, także w środę możecie spodziewać się relacji :)

58 komentarzy:

  1. Jesteś już kolejną osobą która poleca ten piling:) W końcu się skuszę:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego zapach to coś wspaniałego :)

      Usuń
  2. Kusi mnie ten krem do rąk, a żelu Organique jeszcze nie otworzyłam. Kolejka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy będziesz z niego zadowolona :)

      Usuń
  3. U mnie tez denka coraz mniejsze, ale zawsze uda się coś zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam w sumie takiego miesiąca, żebym nic nie zużyła :D

      Usuń
  4. Świetne zużycia !! Kocham kremiki do rąk - tego nie znam a chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialne są te kremy z TSSS, dla mnie idealnie nawilżają :)

      Usuń
  5. Łoł, sporo produktów zużyłaś w tym miesiącu :)
    Perfumy ciekawie się prezentują ;)
    Pozdrawiam! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie tez z miesiaca na miesiac córa mniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem w sumie czy to dobrze, czy źle :D

      Usuń
  7. Mmm ten peeling kokosowy kuuusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling kokosowy interesuje mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam go bardzo serdecznie, zapach jest obłędny :)

      Usuń
  9. peeling kokosowy mnie zainteresowal ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej jest godny uwagi :)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawi mnie jak się ma peeling Nacomi do Biolove. Niby ten sam producent ale konsystencje, działanie i zapach wcale nie musi być identyczny. Bardzo chętnie wypróbuję i jeden i drugi :-)
    Mam dokładnie ten sam krem do rąk. Faktycznie kremy TSSS są bardzo treściwe.. nawet na tyle, że używam ich wyłącznie zimą gdy skóra potrzebuje bardziej treściwego mazidła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa, pewnie jak skończę zapasy to zakupię jakiś od Biolove :) To prawda, na zimę sprawdzają się te kremy genialnie!

      Usuń
  11. O właśnie zamówiłam sobie m.in próbeczkę tych perfum - w pierwszym odruchu są miłe, ale z czasem rzeczywiście zanadto mydłowe :D Zdecydowanie bardziej urzekł mnie Van Cleef & Arpels Feerie - w podobnej tematyce jednak bez efektu mydełka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam jedynie olejek Alterry, ja stosowałam go na włosy. Całkiem fajny był, ale bez efektu wow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślałam, żeby użyć go do włosów :D

      Usuń
  13. peeling Nacomi uwielbiam , buteleczka perfumu obłędna zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, buteleczka jest prześliczna :)

      Usuń
  14. Peeling z Nacomi to chętnie wypróbuję bo uwielbiam ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie mam ochotę też na inne wersje :)

      Usuń
  15. kocham kosmetyki Nacomi, tego peelingu nie znam, ale skuszę się na niego z pewnością, uwielbiam zapach kokosa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie będziesz zachwycona zapachem tego peelingu!:D

      Usuń
  16. Marka Nacomi coraz bardziej mnie intryguje, na blogach znajduję coraz więcej pozytywnych recenzji ;) Ten peeling dopisuję do swojej listy "do sprawdzenia" ;)
    Jeśli chodzi o plasterki z Veet tu u mnie sprawdzają się zaskakująco dobrze do usuwania wąsika :) W porównaniu z plasterkami z Joanny, których używałam wcześniej, są skuteczne i mam spokój na kilka tygodni. Nie podrażniają, nie dostaję po nich wysypki - a bywa z tym różnie nawet po wizycie u kosmetyczki po depilacji wąsika..
    Bardzo fajne miejsce, wpadłam tutaj z Instagrama i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Nacomi ma fajne kosmetyki, ale nie wszystkie mają fajne składy, trzeba patrzeć :) O widzisz, ja nie widzę za to między nimi większej różnicy. Bardzo się cieszę! :)

      Usuń
  17. Po kokosowy peeling Nacomi może sięgnę, kiedy skończę kawowy i z organic shop ;>

    OdpowiedzUsuń
  18. Chusteczki Tami w denku muszą być :D :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam wszelkiego rodzaju peelingi więc muszę koniecznie zaopatrzyć sie w ten z Nacomi... ale najpierw skończmy ten z Biolove (to ta sama fabryka więc pewnie są podobne)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam o tym, przy najbliższej okazji na pewno wypróbuję któryś od nich :)

      Usuń
  20. Chcę ten peeling kokosowy ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się od niego uzależnić :D

      Usuń
  21. Znam jedynie chusteczki Facelle, ale w starej wersji. Ta nowa zdecydowanie bardziej mi sie podoba wizualnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie widziałam tej wcześniejszej :D

      Usuń
  22. Całkiem fajne i dość spore denko - w końcu luty to krótki miesiąc a Tobie udało się zużyć kilka kosmetyków :) Znam tylko olejek z Alterry, pamiętam, że każdy z tej serii lubiłam, ale najbardziej do gustu przypadł mi ten z pomarańczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwrócę na niego uwagę, może polubiłabym go bardziej, niż ten :D

      Usuń
  23. Żadnego produktu nie miałam ale ten peeling chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling zdecydowanie najfajniejszy z całego denka :)

      Usuń
  24. perfumy zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielu osobom mogę się nie spodobać :)

      Usuń
  25. Chyba skuszę się na ten kokosowy peeling, bardzo lubię produkty firmy Nacomi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, raczej nie pożałujesz! :)

      Usuń
  26. Ten peeling bardzo mnie kusi :) więc chyba muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Znów chusteczki ;) zaciekawił mnie krem do rąk, lubię takie treściwe produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle :D Ja też, tej firmy są genialne!

      Usuń
  28. Peeling mnie zaciekawił :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Chusteczki Tami pokazuję w każdym denku ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger