×

Ulubieńcy kwietnia 2017

ulubieńcy kwietnia
Jak Wam mija majówka? Ja wczoraj wróciłam z Zakopanego i czuje się mega wypoczęta! Niestety uszkodziłam sobie palca u nogi i nie mogę chodzić, mam nadzieję, że to nie złamanie. Trafiliśmy na super pogodę i zimowa kurtka okazała się zbędna, bo po górach nie chodziliśmy. Mimo wszystko przyznam, że nie pamiętam aż tak zimnego kwietnia. Dzisiaj pokażę Wam produkty, które w ubiegłym miesiącu szczególnie przypadły mi do gustu! 

Dr. Irena Eris matowa szminka Provoke w kolorze 606


Niestety przypadkowo usunęłam zdjęcie z aparatu, a nie mam teraz możliwości zrobienia nowego. Możecie ją zobaczyć na powyższym, zbiorczym zdjęciu, chociaż podejrzewam, że większość kojarzy, jak te pomadki wyglądają. Bardzo ładny, dzienny kolor, nie wysusza aż tak bardzo ust i dosyć dobrze się trzyma. Składem może nie powala, ale bardzo ją lubię i w kwietniu używałam jej wyjątkowo często. 

Iossi ulubieńcy kwietnia 2017

Iossi serum do twarzy rozświetlające 

Zdecydowanie mój największy ulubieniec ze wszystkich. Lekko rozjaśnia przebarwienia i goi u mnie podskórne zmiany. Zawiera masę cudownych olei i wystarczy użyć go zaledwie 2 krople. Rano skóra zdecydowanie jest bardziej rozświetlona i wypoczęta. W zapachu przypomina mi werbenę. Na pewno temu produktowi poświęcę oddzielny post! 

ecolore ulubieńcy kwietnia 2017

Ecolore puder wykończeniowy w kolorze light no.402

Ten produkt przypadł mi do gustu najbardziej ze wszystkich kosmetyków ecolore jakie mam. Pięknie stapia się z podkładem, nie tworzy maski czy efektu pudrowości. Rozświetla twarz, wygładza i nie przesusza, co często zdarza się niektórym pudrom, kiedy ma się bardzo suchą skórę. Więcej o nim przeczytacie tutaj.

vianek ulubieńcy kwietnia 2017

Vianek łagodzący balsam do ciała każdy rodzaj skóry 

To pierwszy mój kosmetyk do ciała tej marki. Szybko się wchłania, dobrze nawilża, choć moim zdaniem na okres zimowy będzie za słaby. Super sprawdza się po depilacji, kiedy skóra jest podrażniona. Złagodził u mnie lekkie swędzenie. Ma delikatny zapach, ale mi akurat średnio się podoba. Mimo to balsam jest świetny! 

Rihanna mgiełka do ciała ulubieńcy kwietnia 2017

Reb'l fleur by Rihanna mgiełka do ciała 

Wiosną i latem stawiam bardziej na mgiełki. Kiedyś perfumy o tym zapachu były moimi ulubionymi i jak zobaczyłam w zeszłym roku, że są też takie mgiełki to nie mogłam przejść obok nich obojętnie! To słodko-owocowy, otulający zapach, a ja właśnie takie najbardziej lubię! Perfumy są bardzo trwałe, mgiełka wiadomo, już trochę mniej, ale mimo wszystko zapach utrzymuje się dosyć długo. Sprawdźcie, może akurat Wam się spodoba! 

To tyle z moich ulubieńców! A co takiego Wy sobie upodobaliście w kwietniu?:)

60 komentarzy:

  1. Mgiełka do ciała Rihanny ma świetne opakowanie, wygląda całkiem elegancko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnego z nich nie znam. Akurat szukam jakiegoś serum nawilżającego lub olejku do twarzy, nie zależy mi na rozświetlaniu tylko na nawilżaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS Bardzo ładnie tu u Ciebie! Zmiany na plus. :)

      Usuń
    2. To poniekąd też nawilża, ale jednak właśnie ma bardziej za zadanie rozświetlać :) Chyba nie używałam takiego stricte nawilżającego serum, u mnie dosyć dobrze nawilżał olej z pestek malin :) Bardzo dziękuję <3

      Usuń
  3. Nie znam żadnego z tych produktów , jednak po tym co opisałaś chętnie bym przetestowała. Pozdrawiam:)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam i również pozdrawiam :D

      Usuń
  4. Ecolore muszę w takim razie w końcu sprawdzić. Lista chcianych minerałków niemiłosiernie się wydłuża :/ Na Iossi też w takim razie czekam z ciekawością.
    Miło, że wypoczęłaś (mniej miło że nie możesz chodzić :D) - zastanawiałam się właśnie o co chodzi z tym wtorkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też tak jest z tymi minerałami :D A no bo nie brałam tam laptopa i ogólnie chciałam trochę odpocząć od blogowych spraw :D

      Usuń
  5. od dłuższego czasu interesują mnie kosmetyki iossi, serum przydałoby się mojej zmęczonej twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też jeszcze kilka kosmetyków od nich interesuje :)

      Usuń
  6. Mgiełka do ciała Rihanny jest przeboska! Innych produktów niestety nie znam, ale chętnie je przetestuje ;)

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam ❤

    OdpowiedzUsuń
  7. Marka Iosii kusi mnie od pewnego czasu i m.in. to serum, które pokazujesz. Z marką Ecolore jeszcze nie miałam okazji się poznać, choć widziałam już ich kosmetyki na wielu blogach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To serum chyba jest ich kultowym produktem :) Ja bardzo polubiłam się z Ecolore, chciałabym jeszcze wypróbować podkład!

      Usuń
  8. Nie miałam nic z tych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To produkty naprawdę godne uwagi :)

      Usuń
  9. Nic nie miałam. Warto było poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się mgiełka chętnie ją wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Akurat żadnego produktu nie miałam, ale na serum Iossi mam ochotę od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mgiełka prześliczne pachnie podoba mi się zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie chyba mamy podobny gust do zapachów :D

      Usuń
  13. Nic nie kojarzę :) Ale kusi mnie jakieś serum od iossi, bo dużo dobrych opinii o nich słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem właśnie ciekawa, jak inne się spisują :)

      Usuń
  14. Serum rozświetlające mnie bardzo zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale bardzo ciekawią mnie te od Iossi :) Słyszałam wiele dobrego o ich serum do skóry trądzikowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o tym serum akurat nie słyszałam, ale jak jest tak dobre, jak to rozświetlające to ekstra!

      Usuń
  16. A już miałam nadzieję,że balsam Vianek będzie idealny dla mojej przesuszonej skóry,jednak się myliłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra wiosną czy latem nie jest aż tak przesuszona, więc z tego balsamu jestem zadowolona :) Ale tak jak mówię, w chłodniejsze pory roku raczej by nie dał sobie rady.

      Usuń
  17. z ciekawości sprawdzę mgiełkę bo nawet zapachu nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź i daj znać co myślisz :D

      Usuń
  18. Przyznam, że nie miałam żadnego z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Na targach to serum mnie wyjątkowo korcilo ale mam tyle tego typu produktów ze muszę wykończyć to co mam

    OdpowiedzUsuń
  20. Skuszę się na ten puder :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chcę tą mgiełkę do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znasz jej zapach? Ciekawe, czy przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  22. Niczego nie znam, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam produkty firmy vianek, balsam również testowałam i byłam nim zachwycona:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, a ta seria łagodząca szczególnie mi się podoba :)

      Usuń
  24. Mam ochotę wypróbować kosmetyki Vianek z serii łagodzącej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo je sobie chwalę póki co, mam jeszcze tonik i maseczkę :)

      Usuń
  25. Seria Vianek coraz to popularniejsza , czas wypróbować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dziwnego, kosmetyki mają w większości świetne i nie drogie :)

      Usuń
  26. Nie znam żadnego produktu ale ja tez lubię używać mgiełek latem. Obecnie mam jakąś owocowa z avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też często kupowałam te z Avonu ;)

      Usuń
  27. Serum mnie zaciekawiło :-) A z mgiełkami mam podobnie.. gdy robi się cieplej odstawiam niemal wszystkie perfumy i sięgam głównie po mgiełki lub bardzo lekkie wody toaletowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialne jest, na dniach pojawi się jego recenzja :) Ciężkie perfumy idą w odstawkę :D

      Usuń
  28. Uwielbiam ten zapach w wersji "Nude" <3 piękny jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jest ładny, ale wolę ten zdecydowanie :D

      Usuń
  29. Ta mgielka wyglada bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger