×

Szop weganin czyli kosmetyki Soap Szop

Szop weganin czyli kosmetyki Soap Szop

W nowościach czerwca (a nawet ulubieńcach!) pokazywałam Wam produkty jednej z firm, która totalnie zawładnęła moim sercem, a mianowicie Soap Szop. Dzisiaj trochę Wam opowiem o ich kosmetykach, głównie mydełkach, ale i olejku, który właśnie stał się moim ulubieńcem.

Soap Szop to manufaktura tworzona przez dwie młode i mega pozytywne dziewczyny - Inkę i Wandę. Miałam okazję poznać je osobiście z czego bardzo się cieszę. Filozofia firmy to "dbaj o siebie, dbając o innych". Wszystkie kosmetyki są wegańskie, ekologiczne, naturalne i wytwarzane z najwyższej jakości surowców. Połączone z dobrym humorem i odrobiną fantastyki, czyli coś, co bardzo lubię!

"Sex&Splendor" olejek do ciała

Szop weganin czyli kosmetyki Soap Szop
Zacznę od mojego największego ulubieńca, czyli olejku do ciała z serii "Sex&Splendor" Produkt, który fantastycznie nadaję się i do ciała i na włosy. Jego bezapelacyjną, największą zaletą jest przepiękny różany zapach, niesamowicie trwały(po jego użyciu na drugi dzień pachnie cała łazienka). Moim ulubionym sposobem jego stosowania jest wmasowanie w jeszcze wilgotną, zaraz po prysznicu skórę. Potem normalnie wycieram się ręcznikiem, pachnie ręcznik i ja! Skóra jest solidnie odżywiona i nawilżona jeszcze długo po użyciu. Dodatkowo w olejku zatopione są róże, co wygląda przepięknie! Olejek w prawdzie ma tylko 50ml, ale jest bardzo wydajny. Jestem pewna, że zagości u mnie jeszcze nie raz, jak tylko się skończy zamawiam kolejne opakowanie. Co więcej świetnie się sprawdzi teraz latem zamiast balsamu i ja właśnie taką formę o tej porze roku najbardziej lubię!

Skład: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Olea Europaea Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Triticum Vulgare Germ Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Rosa Canina Flower Extract, Parfum, Benzyl Benzoate*, Citronellol*, Geraniol*
*składniki olejków eterycznych


Mydło "Sex&Splendor"

Szop weganin czyli kosmetyki Soap Szop
Zobaczcie tylko jak ono wygląda! Pięknie pachnące(tak samo jak olejek), ociekające złotem mydło. Idealne do mycia całego ciała, ładnie się pieni, dobrze oczyszcza przy czym nie wysusza skóry. Zawiera m.in. złotą mikę mineralną rozświetlającą skórę, oczywiście ekstrakt z płatków dzikiej róży oraz różową glinkę francuską, przeznaczoną nawet dla bardzo wrażliwej i podrażnionej skóry, a nawet filtry mineralne. Połączenie tego mydła i olejku daje tak intensywny, długotrwały zapach, że nawet nie wiem jak to opisać, coś niesamowitego! Można iść na randkę i nawet nie używać już perfum :D 

Skład: Rosa Damascena Flower Water, Sodium Cocoate, Sodium Olivate, Sodium Cacao Butterate, Sodium Shea Butterate, Sodium Castorate, Sodium Almondate,Glycerin, Olea Europaea Oil, Rosa Canina Flower Extract, Parfum, Kaolin, Illite, Mica,Titanium Dioxide*, Iron Dioxide*, Citronellol**, Geraniol**


Mydło "Yenneffer"

Szop weganin czyli kosmetyki Soap Szop
Mydło inspirowane jedną z postaci "Wiedźmina", co mnie niesamowicie ucieszyło! Jest ono flagowym produktem Soap Szop. Przeznaczone głównie dla skóry suchej i dojrzałej. Dzięki zawartości ekstraktu z kwiatów czarnego bzu bardzo dobrze odżywia. Podobnie jak mydło "Sex&Splendor" można nim myć całe ciało. Poprzez dobór odpowiednich składników nie wysusza nawet bardzo wrażliwej skóry. To nie pachnie już tak intensywnie, ale bardzo przyjemnie, lekko, słodko, a kompozycję aromatyczną stanowią agrest i bez. 

Skład: Sodium Cocoate, Sodium Olivate, Sodium Cacao Butterate, Sodium Shea Butterate, Sodium Castorate, Sodium Almondate, Glycerin, Olea Europaea Oil,
Sambucus Nigra Flower Extract, Parfum, Butylphenyl Methylpropional*, Citronellol*, Geraniol*, Hexyl Cinnamal*, Hydroxycitronellal*, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde*, Limonene*, Linalool*
*składniki olejków eterycznych oraz kompozycji zapachowej

Mydło "Krasnoludzkie.."

Szop weganin czyli kosmetyki Soap Szop
"Czyli mydło i do twarzy i do d..." ta nazwa przebija wszystkie inne! To produkt, który nadaje się do całego ciała, twarzy, a nawet włosów, czyli coś idealnego dla facetów, bo przecież kosmetyk, który może służyć im do wszystkiego to kosmetyk idealny. Ale nie tylko, bo ja sama bardzo lubię go używać. Dzięki zawartości ekstraktu z rozmarynu wykazuje działanie oczyszczające, antybakteryjne i przyspieszające gojenie ran. To mydło również nie wysusza, wręcz przeciwnie. Pachnie delikatnie ziołowo. Jeżeli Twój facet nie chce używać szamponu, żelu pod prysznic, kremu do twarzy to spraw mu takie mydło, i Ty i On będziecie zadowoleni! No i jeżeli Ty lubisz minimalizm w kosmetyczce ;) 

Skład: Sodium Cocoate, Sodium Olivate, Sodium Cacao Butterate, Sodium Shea Butterate, Sodium Castorate, Sodium Almondate, Glycerin, Olea Europaea Oil, Rosmarinus Officinalis Flower Extract, Montmorillonite, Rosmarinus Officinalis Oil, Limonene*, Linalool*
*składniki olejków eterycznych

Wszystkie produkty kupicie na oficjalnej stronie sklepu >>Soap Szop, tam znajdziecie też sporo innych ciekawych kosmetyków od dziewczyn! Poczytajcie sobie opisy, lepiej bym tego wszystkiego nie wymyśliła, totalnie mnie przekonują! Wpadnijcie też na ich >>facebooka, żeby być na bieżąco. 

Znacie kosmetyki Soap Szop? Który najchętniej byście wypróbowali? Ja jestem zakochana w serii "Sex&Splendor", ale wszystkie produkty są godne polecenia! 

34 komentarze:

  1. Słyszałam już wiele dobrego o marce, ale nie miałam jeszcze okazji używać ich kosmetyków. Natomiast jest to tylko kwestią czasu kiedy w końcu do mnie trafią ;) Na pewno skuszę się na mydełko Yennefer, bo od lat jestem fanką wiedźmińskiej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, myślę, że będziesz zadowolona :D

      Usuń
  2. Wszystkie kosmetyki wyglądają bardzo zachęcająco, a nazewnictwo bardzo oryginalne. Na plus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, dziewczyny mają fantazję, jeżeli chodzi o nazwy :D

      Usuń
  3. "Sex&Splendor" no co za nazwa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Z ciekawości przeglądane sobie ofertę ich sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mydełka wydają się bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mydełka wyglądają świetnie i ciężko byłoby wybrać jedno :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ciężko się zdecydować tyle dobroci :D

      Usuń
  7. Mydło do twarzy i do d... :D Jebłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha mnie też rozwala ten opis :D

      Usuń
  8. Olejkiem do ciała kusisz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, ale naprawdę jest mega! :D

      Usuń
  9. Zaciekawił mnie olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. "YENNEFFER" to mydlo ma genialna nazwe :D mydla zapowiadaja sie ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  11. Firma mi nieznana, ale mydło do wszystkiego mnie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie można się z nim polubić :D

      Usuń
  12. Boże jak te kosmetyki pięknie wyglądają! Tak majestatycznie! Super!
    Olejek baardzo mnie skusił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale też minimalistycznie :D Olejek zdecydowanie najlepszy!

      Usuń
  13. Mydeł w kostce nie używam, ale olejek chętnie bym wypróbowała;) Markę znam tylko ze słyszenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek w takim razie gorąco polecam! :)

      Usuń
  14. Z marką jeszcze się nie znam, ale olejek bardzo mnie zaciekawił.
    Masz pięknego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jjest wyczekiwany mój post :D Po pierwsze - nazwy mają genialne, prawda :D Sam sposób prowadzenia facebooka też jest mega, aż się buzia cieszy jak czyta :D
    Mydło z miką, hołd dla Yennefer.. ♥♥♥ :D Tyle powiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No genialne mają kosmetyki i oczywiście sposób bycia :D

      Usuń
  16. Zaciekawił mnie olejek no i chwytliwe nazwy. I cruelty-free też!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kuszące nazwy, to na pewno :) nie słyszałam o tej marce, ale myślę, że warto się jej bliżej przyjrzeć

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger