×

Ulubieńcy lipca 2017 || Hugo Boss, Mokosh, Organic Life, Indigo

Ulubieńcy lipca 2017 || Hugo Boss, Mokosh, Organic Life, Indigo
 Lipiec był miesiącem, w którym pojawiło się u mnie tyle nowości, że chyba nie będę w stanie Wam wszystkiego pokazać na blogu. Ulubieńców było także sporo, ale wybrałam kilka, których używało mi się szczególnie przyjemnie. Nie przedłużając, zapraszam do czytania!



Hugo Boss Ma Vie - woda perfumowana 

Ulubieńcy lipca 2017 || Hugo Boss, Mokosh, Organic Life, Indigo
 Latem królują u mnie przeważnie mgiełki, ale jakoś szczególnie często ostatnio używałam właśnie tych perfum. To zapach świeżo kwiatowy,  z nutami: głowa - kaktus, serce - róża, frezja, jaśmin, podstawa - cedr, nuty drzew. Są bardzo trwałe i niezwykle kobiece. Nadają się moim zdaniem na każdą porę roku. Powąchajcie, jeżeli jeszcze ich nie znacie! Teraz w Hebe do 2 sierpnia trwa promocja -40% na produkty Hugo Boss, więc lećcie!

Organic Life krem łagodzący - fitoregulator 

Ulubieńcy lipca 2017 || Hugo Boss, Mokosh, Organic Life, Indigo
 Produkt, który świetnie łagodzi wszelkiego rodzaju podrażnienia i alergie skórne, dzięki zawartości takim składnikom, jak olej z pestek winogron, masło shea, nagietek czy arnika górska. Ale nie tylko, bo jest to krem, który także świetnie nawilża i regeneruje. Wspomaga także gojenie. Jestem jak najbardziej na tak! Myślę, że pojawi się jego szersza recenzja.

Mokosh odżywczy eliksir do paznokci - żurawina 

Ulubieńcy lipca 2017 || Hugo Boss, Mokosh, Organic Life, Indigo
 Eliksir ten wybrałam sobie jako jeden z kosmetyków do własnoręcznie skomponowanego pudełka beglossy i nie rozczarowałam się nim! Stosuję zawsze na noc, gdyż z reguły moje skórki są bardzo suche i muszę odżywiać je codziennie, inaczej wyglądają koszmarnie. Ten olejek świetnie się do tego celu sprawdza i bardzo dobrze je regeneruje. A jak przepięknie pachnie, same plusy z jego używania! Jedynym minusem jest to, że chyba można go kupić tylko w zestawie, a szkoda.

Urządzenie do domowego peelingu kawitacyjnego 

Ulubieńcy lipca 2017 || Hugo Boss, Mokosh, Organic Life, Indigo
 Jestem ostatnio mega wkręcona w robienie różnych zabiegów na twarz, ale to dobrze, bo w końcu taki zawód sobie wybrałam! W czerwcu kupiłam urządzenie do domowego peelingu kawitacyjnego i jestem pod ogromnym wrażeniem, jak jego regularne stosowanie poprawiło kondycję mojej skóry. Mam cerę suchą, wrażliwą i niestety wiele kosmetyków ją podrażnia czy powoduje podskórny wysyp. Dzięki temu, że peeling kawitacyjny wykonuję raz w tygodniu pojawia się co raz mnie podskórnych grudek, a jak już są to bardzo szybko się goją. Zmniejszyły się przebarwienia(to oczywiście zasługa nie tylko urządzenia, a zabiegów, które z pomocą niego wykonuję), skóra jest bardziej rozświetlona i gładka. Rewelacja! Ale pamiętajcie, że jeżeli chcecie koniecznie zakupić takie urządzenie do domu, to zapoznajcie się z wszystkimi przeciwwskazaniami, bo nie każdy może taki zabieg mieć wykonywany.

Studio Line paint gele do zdobień i Indigo pędzelek do zdobień 005

Ulubieńcy lipca 2017 || Hugo Boss, Mokosh, Organic Life, Indigo
 Podobnie odbiło mi na punkcie paznokci i nauki wszelkiego rodzaju zdobień. W prawdzie te 3 rzeczy kupiłam dopiero w lipcu, ale towarzyszyły mi praktycznie codziennie od momentu zakupu. Pędzelek jest cieniutki, bardzo precyzyjny i łatwo nim namalować pożądany wzorek. To samo tyczy się żeli, dobrze się z nimi pracuje, nie kurczą się w lampie, mają intensywne kolory i są trwałe. Ciągle uczę się jeszcze odpowiednio nimi posługiwać, ale praktyka czyni mistrza!

To już wszyscy moi ulubieńcy w tym miesiącu, chętnie poczytam też o Waszych :) Znacie któryś z tych produktów? 

62 komentarze:

  1. Urządzenie do peelingu kawitacyjnego wydaje się być świetne, muszę się w takowe zaopatrzyć. Podobnie olejek do skórek, też mam z nimi nie lada problemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie olejek gorąco polecam :)

      Usuń
  2. Ma Vie znam bardzo dobrze, moja mama te perfumy uwielbia, a ja umieram, bo są dla mnie za mocne. Takie urządzenie muszę sobie kupić, natomiast mokosh zawsze widzę w aptece na mieście i ciągle zapominam kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Dla mnie z kolei one są takie pośrednie :D

      Usuń
  3. Czekam na recenzję kremu od ORGANIC LIFE. Obserwuję markę już od dłuższego czasu, ale wciąż jest bardzo mało recenzji, a nie chcę kupować w ciemno.
    Też robię piling kawitacyjny, a wykonujesz też sonoforeze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie na pewno, ale już teraz mogę go polecić :) Tak, zdarza się, ale często tego nie robię :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Może jeszcze będziesz miała okazję poznać :D

      Usuń
  5. Świetny jest ten zapach Hugo Boss :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym miesiącu po See Bloggers moje serce skradły kosmetyki Lumene ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też!! Czuję, że wylądują w ulubieńcach sierpnia :D

      Usuń
  7. Ten eliksir do paznokci z mokosh bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa produktów z Mokosh, jak już wcześniej wspomniałam. No i ten zapach kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto się zainteresować ich produktami :) Ciekawe, czy zapach też by Ci przypadł do gustu :)

      Usuń
  9. Nie znam nic, ale myślę o pójściu do kosmetyczki/kosmetologa na zabieg peelingu kawitacyjnego ;) miałam o kawitacji na fizyce i brzmi... ciekawie z fizycznego punktu widzenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, efekty są naprawdę widoczne :)

      Usuń
  10. Uwielbiam zapachy Hugo boss dla mężczyzn i muszę zobaczyć również ten dla kobiet. Zainteresowało mnie to urządzenie do peelingu kawitacyjnego . Gdzie można takie kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię męskie :) Kurcze w tej chwili wyleciało mi z głowy na jakiej stronie kupowałam, ale generalnie przez internet w jakiejś hurtowni z urządzeniami kosmetycznymi :)

      Usuń
  11. wow zainteresowało mnie to urządzenie do peelingu kawitacyjnego, gdzie i za ile je kupiłaś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie napisałam powyżej, że nie pamiętam sklepu internetowego, nie mogę znaleźć już teraz :( W hurtowniach kosmetycznych sporo tego jest, ja swój kupiłam przeceniony za 100 zł :)

      Usuń
  12. Bardzo zainteresowałas mnie tym krem organicznym chyba wypróbuję ;) jak go znajdę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można go kupić tylko na ich oficjalnej stronie :)

      Usuń
  13. Oo... tej wersji zapachu od Hugo Boss niestety nie znam, za to do gustu bardzo mi przypadła czarna buteleczka z aromatem "La Nuit" - może się orientujesz, mają one ze sobą coś wspólnego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie znam tej czarnej wersji, ale jak gdzieś znajdę, to na pewno powącham :)

      Usuń
  14. Niestety żadnego z Twoich ulubieńców nie znam :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach jeszcze będziesz miała na pewno okazję poznać :D

      Usuń
  15. Urządzenie do peelingu to mogłabym przytulić :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Tą wodę perfumowaną miałam, ale w wersji białej, piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam, że biała też bardzo ładna :)

      Usuń
  17. Większosć niestety nie znam, ale w sumie myślę, że warte uwagi, bo chyba zwracasz dużą uwagę na składy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. to urządzenie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetni ulubieńcy ;) miałam z mokosh eliksir do ciała i byłam bardzo z niego zadowolona :) Co do sprzętu peelingującego no to muszę przyznać, że świetna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ciekawa jestem eliksiru do ciała :)

      Usuń
  20. Eliksir do paznokci jest kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, a jak pięknie pachnie :D

      Usuń
  21. Cześć Diana,jeszcze mnie u Ciebie tutaj nie było :*
    Najbardziej zaciekawił mnie zapach Hugo Boss,wszak jestem perfumoholiczką i w tym roku wyjątkowo dużo zapachów testuję z próbek,żeby potem wybrać coś fajnego i kupić dużą flachę :) Zapoluję również na Ma Vie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że wpadłaś :) Mam nadzieję, że spodoba Ci się ten zapach!

      Usuń
  22. Zdecydowanie przydałby mi się pędzelek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja bardzo długo szukałam dobrego :)

      Usuń
  23. Świetni ulubieńcy ;*
    https://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Niczego nie znam ;( :) Pędzelek wygląda trochę jak długopis, albo ja ślepa jestem ;)
    Podziwiam zapał do zdobień, u mnie lewa ręka zawsze się uda a potem gdy robię prawą to tracę cierpliwość ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest zdecydowanie cieńszy, nić długopis :D Ja sobie samej też nie potrafię zrobić na prawej, uczę się bardziej żeby robić klientkom ;)

      Usuń
  25. nie znam mokosh eliksiru do paznokci ale bardzo mnie zainteresowała i moze wyprobuję ją niedługo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam, nie wiem, czy można go kupić gdzieś oddzielnie, ale warto poszukać :)

      Usuń
  26. Perfumy zaciekawiły mnie najbardziej! Ich czarna wersja jest całkiem ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że są ładne, ale nie wąchałam :D

      Usuń
  27. Czekam na recenzję kremu OrganicLife, przemawia do mnie olej z pestek winogron w jego składzie. Mam ekstrakt w proszku i używam namiętnie do masek :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger