×

Ulubieńcy czerwca 2017

ulubieńcy czerwca 2017
Połowa roku prawie za nami, czy Wam też tak szybko mijają dni? Koniec miesiąca to dobry moment na przedstawienie ulubieńców. Tym razem tylko 4, ale myślę, że konkretni i fajni!

Soap Szop olejek do ciała Sex&Splendor


ulubieńcy czerwca 2017
Mimo tego, że produkt ten testuję dopiero od czerwca to urzekł mnie od pierwszego użycia! Produkty Soap Szop pojawią się za kilka dni w oddzielnej recenzji, jednak już teraz wspomnę kilka słów o tym wspaniałym olejku. To, co najbardziej mi się spodobało to oryginalny zapach, dosyć trudny do określenia, a ja nie jestem dobra w opisywaniu zapachów - lekko kwiatowy, otulający ale z nutą czegoś ostrzejszego. Po jego zastosowaniu pachnie cała łazienka, ale i na ciele utrzymuje się bardzo długo. Dodatkowo bardzo dobrze nawilża, więc idealne rozwiązanie na upały, kiedy nie mamy ochoty stosować balsamów.

Oral B szczoteczka elektryczna genius 9000

ulubieńcy czerwca 2017
Dzięki portalowi everyday.me udało mi się zostać ambasadorką najnowszej szczoteczki elektrycznej Oral B genius 9000. Przyznam, że to moje pierwsze podejście do tego rodzaju urządzenia, dlatego obawiałam się, że trochę podrażni moje bardzo wrażliwe dziąsła. Byłam w szoku, jak szczoteczka perfekcyjnie oczyszcza nie tylko zęby, ale całą jamę ustną i efekt ten czuć przez bardzo długi czas. To, co najbardziej mi się podoba to aplikacja na telefon, dzięki której łączę się ze szczoteczką, a na ekranie smartfona widzę, które parte muszę jeszcze dokładnie wyszczotkować. Mega, mycie zębów stało się niezłą zabawą! Dajcie znać, czy chcecie post o tym produkcie, nie należy on do najtańszych, dlatego dobra recenzja zawsze się przyda!

Organic shop żel pod prysznic mięta i trawa cytrynowa 

ulubieńcy czerwca 2017
Rzadko kiedy zdarza się, żeby żel pod prysznic tak bardzo przypadł mi do gustu, że musiałabym pokazać go w ulubieńcach. W tym miesiącu jednak jest inaczej i na szczególne miano zasługuje produkt Organic shop o zapachu mięty i trawy cytrynowej. Dla mnie najważniejsze jest to, że nie wysusza jeszcze bardziej mojej i tak z natury suchej skóry, ma całkiem w porządku skład no i przepiękny zapach - niezwykle orzeźwiający, pachnie identycznie jak świeża mięta. Moim zdaniem jest to idealny żel na lato i przyjemnie mi się go używa. To moje pierwsze podejście do tej marki i już wiem, że zagości u mnie jeszcze nie raz, a przynajmniej ich produkty pod prysznic.

Lily Lolo podkład mineralny w kolorze China Doll

ulubieńcy czerwca 2017
Podkłady mineralne LL są od dawna hitem blogosfery. Swój pierwszy kosmetyk tej firmy kupiłam na ostatnich ekocudach i przez pewien czas nie byłam z niego do końca zadowolona. Sama nie wiem z czego to wynikało, być może moja cera miała gorszy okres, bo podkład po prostu na twarzy mi się nie podobał i byłam naprawdę zdziwiona, skąd biorą się te wszystkie pozytywne opinie na jego temat. Przez cały czerwiec używałam tylko tego podkładu i jednak się polubiliśmy. Kryje dosyć dobrze, nie tak jak Annabelle Minerals, ale wystarczająco. Nie waży się i wygląda na twarzy bardzo naturalnie. Myślę o zrobieniu porównawczego posta o tym podkładzie i AM, chciałybyście taki?

Znacie któryś z moich ulubieńców? Jestem ciekawa też Waszych! 

46 komentarzy:

  1. O szczoteczce poproszę więcej informacji ;) M się niestety nie udało dostać do tej kampanii ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A tego żelu jeszcze nie poznałam, ale markę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach moim zdaniem idealny na lato, ale na pewno nie każdemu się spodoba :D

      Usuń
  3. O tak, ja jestem chętna na takie porównanie podkładów Lily Lolo i Annabelle Minerals więc będę czekać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze w lipcu zrobić taki wpis :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawa jestem tej szczoteczki do zębów :) Cały czas rozważam jej zakup ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie recenzja, także może rozwieję Twoje wątpliwości :D

      Usuń
  5. Mięta i trawa cytrynowa brzmi cudownie ♥ Chętnie wypróbuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tylko podkłady LL :)
    Jakoś nie do końca mogę się przekonać do minerałów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie znalazłaś jeszcze swojego idealnego podkładu? :D

      Usuń
  7. Zazdroszczę szczoteczki - mam inną z Oral B, ma już dwa lata, a nadal świetnie mi służy :) Mycie zębów szczoteczką elektryczną czy soniczną jest o wiele bardziej efektywne i do zwykłych już nie wrócę :)

    Z Soap Shop kusi mnie seria Yennefer - w końcu kosmetyk idealny dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby i moja tak długo wytrzymała, bo teraz te nowe urządzenia średnio długo wytrzymują :D Z Yennefer mam mydełko, ekstra jest!

      Usuń
  8. Bardzo fajny żel do ciała. Mięta musi być niezwykle orzeźwiająca zwłaszcza w upalne dni

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam szczoteczkę soniczną i jestem zadowolona, ale jest świetna jeśli można na ekranie telefonu zobaczyć gdzie jeszcze trzeba szczotkować!

    OdpowiedzUsuń
  10. Osobiście z Organic Shop uwielbiam peelingi do ciała! ;) Są bardzo wydajne, pięknie pachną a przy tym nie kosztują zbyt wiele i co ważniejsze bardzo dobrze usuwają martwy naskórek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tyle już czytałam recenzji na ich temat, ale sama jeszcze nie próbowałam żadnego :D Myślę, że to kwestia czasu!

      Usuń
  11. Organic Shop ma ciekawe produkty. Zainteresowalas mnie tym zelem pod prysznic, bo poki co tez nie znalazlam swojego ulubionego i ciagle szukam :p lubie orzezwiajace zapachy, wiec moze sprawdzilby sie i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może akurat przypadnie Ci do gustu :) Nie jest drogi, więc warto wypróbować :D

      Usuń
  12. Też mam elektryczną szczoteczkę z Oral B i jest super. :) Co do kosmetyków Lily Lolo to bardzo je lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co z LL mam tylko podkład, ale na pewno na nim się nie skończy :D

      Usuń
  13. Fajny post. Chyba sobie kupię taką szczoteczkę
    Zapraszam tu: http://pozytywnapati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radziłabym najpierw poczytać różne opinie, bo do najtańszych ona nie należy :D

      Usuń
  14. Nie stosowałam jeszcze kosmetyków LL... Kuszą mnie bardzo i z pewnością kiedyś po nie sięgnę... Ten żel pod prysznic musi pachnieć genialnie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie używam tylko podkładu, wcześniej też niczego nie miałam, ale kuszą mnie strasznie ich paletki cieni! Pachnie, ale myślę, że nie każdemu przypadnie do gustu ten zapach :D

      Usuń
  15. nie znam, ale od jakiegoś czasu ciekawa jestem kosmetyków LL ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkłady mogę polecić, niestety póki co niczego innego tej firmy nie miałam :)

      Usuń
  16. Mam podkład w innym odcieniu. Polubiłam się z nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jeszcze nie słyszałam o nich negatywnych opinii :D

      Usuń
  17. Soap Szop będę czekać na dokładną recenzje :) nie znam ich produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie pewnie w przyszłym tygodniu :D

      Usuń
  18. Bardzo polubiłam podkład LL, pomimo, że używam go stosunkowo krótko. Nie wyobrażam sobie innego podkładu na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatecznie też bardzo się z nim polubiłam :D

      Usuń
  19. Damn, czemu przypominasz jak ten czas zasuwa? :D Czyham z ciekawością zarówno na post o Soap Shop jak i porównanie podkładów! :D Ale do żelu Organic Shop mnie nie przekonasz :D Miałam jakiś jeden i był tak rozwodniony, że więcej mnie nerwów kosztował niż przyjemności.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sama nie wiem :D Soap Szop będzie całkiem niedługo, o podkładach musisz chwilkę poczekać :D Widocznie trafiła Ci się jakiś wadliwy, ten mój ma konsystencję jak najbardziej okej :D

      Usuń
  20. zrób porównawczy post :) ja właśnie kupiłam po raz pierwszy podkład mineralny z Annabelle Minerals i już wiem, że wsiąknęłam w minerały, wiec chętnie poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie :) No ja AM uwielbiam, to też były moje pierwsze minerały :D

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, daje mi to ogromną motywację do dalszego pisania :) Jeśli spodobał Ci się mój post, napisz coś od siebie - zawsze chętnie odwiedzam blogi czytelników.

Copyright © 2016 Chanceleee , Blogger